24 mar 2013

Liebster Blog Award #1

Zasady:

„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który cię nominował.”
Do Liebster Award zostałam nominowana przez rosemarie, za co bardzo dziękuję!


1. Masz drugie imię? Jeśli tak, to jak ono brzmi?
 Nie, nie mam.

2. Jaki jest Twój ulubiony autor?
 Do ukochanej J.K.Rowling mogę jeszcze dorzucić Carlosa Ruiza Zafóna oraz Andrzeja Sapkowskiego.

3. Jaka jest Twoja ulubiona książka/seria książek?
 "Harry Potter" i "Igrzyska śmierci", oczywiście, plus "Cień wiatru" oraz saga o "Wiedźminie", na której kolejne tomy nie mogę znaleźć czasu.

4. Jaki jest Twój ulubiony film?
 "500 Days of Summer", "Les Miserables" oraz "Sala samobójców", chociaż zarówno filmów jak i telewizji oglądam naprawdę niewiele.

5. Jaki jest Twój ulubiony serial?
  Z zagranicznych "American Horror Story", z polskich - "Czas honoru", na którego szósty sezon z niecierpliwością czekam.

6. Jaki jest Twój ulubiony wykonawca/zespół?
 Dobre pytanie, bo jednego wymienić nie potrafię. Do ulubionych zespołów mogę zaliczyć Led Zeppelin, Pink Floyd, Joy Division, Dead Can Dance oraz the Smiths.

7. Jaka piosenka aktualnie jest Twoją ulubioną?
 Od kilku dobrych dni cały czas chodzi mi po głowie 'Seven devils' Florence and the Machine.

8. Od kiedy prowadzisz bloga?
 Czerwiec 2012.

9. Jaką masz pogodę za oknem?
 Szaro, zimno i śnieg w dodatku. I gdzie ta wiosna?

10. Masz zwierzaka? Jeśli tak, to jakiego?
 Owszem, kota.

11. Co lubisz robić w wolnych chwilach?
 Przeważnie czytać. A poza tym rysować (chociaż ostatnio rządzą u mnie akwarele) i grać na gitarze.

Do powyższej zabawy nie mam chyba kogo nominować, bo wydaje mi się, że już wszyscy Bloggerzy zdążyli wziąć w niej udział, lecz gdyby ktoś chciał do niej dołączyć, bądź odpowiedzieć w komentarzu, do czego zachęcam, to poniżej jedenaście pytań ode mnie:
 1. Ulubiona książka/seria książek?
 2. Czy posiadasz jakieś hobby?
 3. Ulubiony i znienawidzony szkolny przedmiot?
 4. Kto lub co Cię inspiruje?
 5. Rzecz denerwująca Cię w blogosferze?
 6. Co chciałbyś/chciałabyś robić w przyszłości?
 7. W jakich językach mówisz, a w jakich chciałbyś/chciałabyś?
 8. Jaki kraj chciałbyś/chciałabyś odwiedzić w przyszłości? 
 9. Twoje największe marzenie?
10. Ostatnio przeczytana książka?
11. Wygrałeś/aś milion. Co zrobiłbyś/zrobiłabyś z pieniędzmi?

Z góry przepraszam za długie nieodzywanie się, egzamin za 29 dni, a na dobrej szkole mi jednak zależy, więc zaprzestaję czytania na najbliższy miesiąc. Jednak w maju ruszam z nowymi recenzjami i regularnym pisaniem!

16 mar 2013

Top 10 - najważniejsze nieprzeczytane książki


Top 1to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu. Więcej szczegółów na temat rankingów TOP 10 znajdziecie na blogu Kreatywa.
 
W dzisiejszym zestawieniu "Top 10" przedstawię Wam moją listę najważniejszych nieprzeczytanych książek. Ogromnie trudno było mi wybrać tylko dziesięć spośród niezliczonej ilości tych, których wstyd nie mieć za sobą, a które w dalszym ciągu czekają w kolejce do przeczytania. Listę tę równie dobrze można by było zatytułować: "Pisarze, z którymi nigdy wcześniej nie miałam styczności", bo absolutnie żadnych innych ich książek również jeszcze nie przeczytałam. Trochę wstyd. 
Moja lista przedstawia się następująco:
 
 
W większości klasyka: siostry Brontë, Jane Austen, Oscar Wilde czy Umberto Eco (przy ekranizacji "Imienia Róży" prawie zasnęłam, ale nie zmienia to faktu, że i tak muszę ją kiedyś przeczytać i dać jeszcze jedną szansę filmowi). Oprócz tego w moim zestawieniu znajduje się także trylogia "Władca pierścieni" (obawiam się, że nie doczytam, ale i tak muszę wyrobić sobie własną opinię) i "Millenium", której pierwsza część czeka na półce, "Złodziejka książek", na którą od dawien dawna poluję, "Oskar i pani Róża" oraz "Stowarzyszenie umarłych poetów". 
Tak więc przedstawia się moja "dziesiątka", chociaż pozycji, które po prostu MUSZĘ przeczytać, jest znacznie więcej. Mam nadzieję, że uda mi się w tym roku choć część z nich jednak nadrobić.
Jak przedstawia się Wasza lista? Widzicie tu książki, które z chęcią byście przeczytali, a może już macie za sobą? Pozdrawiam!
 

15 mar 2013

32. "Córka dymu i kości" - Laini Taylor





      Tytuł polski: "Córka dymu i kości"    
      Tytuł oryginału: "Daughter of Smoke and Bone"

      Seria: "Córka dymu i kości" - tom 1    
      Autor/ka: Laini Taylor
      Wydawnictwo: Amber
      Liczba stron: 400





Upadłe anioły, demony, wampiry tudzież inne przedziwne stworzenia nigdy do książek z nimi wplecionymi mnie nie przyciągały. Właściwie to już sama nie wiem, dlaczego sięgnęłam po kolejną typową młodzieżówkę, którą zamierzałam potraktować jako następną lekką książkę, po której głębszych wspomnień raczej posiadać nie będę, a tym samym przejdę do ambitniejszej literatury. Tym bardziej, gdy na okładce ujrzałam napis ogłaszający książkę "następczynią Harry'ego Pottera". Co jak co, ale po takich reklamach raczej odechciewa mi się zagłębiać się w treść książki, aniżeli sięgać po nią z wielkim entuzjazmem. Opinie czytelników zrobiły jednak swoje i takim sposobem książka wylądowała w moich rękach.

Karou to siedemnastoletnia mieszkanka Pragi, uczęszczająca do jednej z tamtejszych szkół plastycznych. Od jej rówieśników odróżnia ją jednak wiele - począwszy od długich włosów w kolorze lapis lazuli, ciała pokrytego bliznami, tatuaży z wizerunkiem oczu na dłoniach, na niesamowitej umiejętności posługiwania się kilkunastoma językami kończąc. Nikt jednak nie wie o jej "drugim życiu": wieczorami wykonuje zlecenia dla Dealera Marzeń, podróżując przy tym po całym świecie. Mimo że pełni on rolę jej opiekuna, dziewczyna cały czas próbuje odkryć, jakie tajemnice przed nią ukrywa, zastanawiając się przy tym nad sensem kolekcjonowania dla niego pewnych nietypowych przedmiotów. Do chwili gdy Karou spotyka Akivę, nieziemsko przystojnego anioła, który stanowi jej wroga, a których, mimo wszystko, zaczyna coś łączyć. Jaką przeszłość skrywa?

Z początku książka zrobiła na mnie naprawdę duże wrażenie - niebanalna fabuła, powoli rozkręcająca się akcja, niezwykle, jak na dzisiejsze młodzieżówki, plastyczny język oraz wprost genialnie wykreowani bohaterowie i idealnie oddany klimat Pragi. Jak na debiutancką książkę, to muszę pani Laini Taylor pogratulować talentu pisarskiego. Naprawdę. I gdyby nie dalsza akcja, to pozycja ta zawiera wszystko, co każda dobra powinna posiadać. Więc jeśli chodzi o to, to jestem zachwycona.

Wszystko było wspaniale, aż nie pojawił się Akiva. No dobra, przesadzam, nie chodzi mi o samo jego pojawienie się, wtedy książka dawała jeszcze radę. Jednak gdy ukazana została jego (i nie tylko jego) przeszłość, ogromnie ciężko było mi doczytać powieść do końca. Być może za sprawą jego właśnie - jak Karou polubiłam za jej charakter i umiejętność szybkiego podejmowania decyzji, tak Akivy znieść nie mogłam. Ale to pewnie coś ze mną nie tak - zwykle nie przepadam za ponad połową męskich bohaterów. Postanowiłam ją jednak doczytać z ciekawości, jak pani Taylor wybrnie z sytuacji i zakończy tom pierwszy. I tutaj znów muszę powtórzyć swój zachwyt nad jej talentem - wprost zmusza ono do kontynuacji trylogii.

Nie licząc wątku miłosnego i pewnych fragmentów książki, pozostała całość wypada całkiem nieźle. Autorka posiada niezwykły styl pisarski, który już od pierwszych stron zwrócił moją uwagę, lecz, choćby nie wiem jak bardzo się starała - miejsca Harry'ego Pottera w mojej wyobraźni nie zajmie. Jednak ta szczypta magii wpleciona w fabułę i zakończenie sprawiły, że będę rozglądać się za drugą częścią. Komu natomiast polecam? Wszystkim tym, którzy nie mówią stanowczego "nie" młodzieżówkom, a tym samym szukają czegoś niebanalnego, lecz wciągającego. Być może przypadnie Wam ona do gustu.

Ocena: 7/10

Córka dymu i kości
tom 1 | tom 2 | tom 3

9 mar 2013

Zapowiedzi i nowości wydawnicze 03/2013

By dowiedzieć się więcej o danej książce, kliknij w okładkę.


(Delirium #3)

Rewolucja rozlewa się na cały kraj, oddziały rządowe śledzą i brutalnie tępią grupy Odmieńców. Jako członkini ruchu oporu Lena znajduje się w samym centrum konfliktu. Rozdarta między Aleksem i Julianem walczy o swoje życie i prawo do miłości.W tym samym czasie Hana prowadzi bezpieczne, pozbawione miłości życie u boku narzeczonego - nowego burmistrza Portland. Wkrótce drogi dziewczyn znów się zejdą, a ich spotkanie doprowadzi do bolesnej konfrontacji. Czy można wybaczyć zdradę? Czy mury wreszcie runą?  


Poznajcie Pata. Pat ma pewną teorię – jego życie to film, który zakończy się happy endem, czyli powrotem jego byłej żony. Pat musi tylko spełnić kilka warunków: robić codziennie setki brzuszków, czytać więcej książek, ćwiczyć bycie miłym i dwa razy dziennie łykać kolorowe pastylki. Niestety nic nie układa się tak, jak powinno. Na domiar złego za Patem łazi piękna, choć równie stuknięta jak on Tiffany, prześladuje go piosenka Kenny’ego G, a nowy terapeuta sugeruje zdradę jako formę terapii!
Pat nie przestaje jednak myśleć pozytywnie. Czy to wystarczy, by osiągnął swój cel?

W dniu jego trzynastych urodzin, 1 września 1939 roku, nazistowskie Niemcy najechały na Polskę, a wraz z tym wydarzeniem życie Pivnika zmieniło się nieodwracalnie. Przeżył będzińskie getto, a potem przez sześć miesięcy pracował jako więzień na osławionej rampie w obozie Auschwitz-Birkenau, gdzie dokonywano selekcji ludzi z kolejnych transportów, kierując niektórych do obozu, a innych wprost do komór gazowych.
Po tych traumatycznych doświadczeniach trafił do obozu przy kopalni Fürstengrube (dzisiaj kopalnia „Wesoła”). Przeżył morderczy „marsz śmierci” po obozach w głębi upadającej III Rzeszy i jest jednym z niewielu, którzy wyszli cało z ataku samolotów RAF na statek więzienny Cap Arcona, o którym sądzono mylnie, że przewozi uciekających esesmanów. W końcu dotarł do Londynu.
Teraz Sam Pivnik, już po osiemdziesiątce, opowiada, jak wyratował się z najbardziej niebezpiecznych i przerażających opresji wojennych.

Mia Price to dziewczyna, którą kochają pioruny. Los Angeles jest jednym z niewielu miejsc, gdzie czuje się bezpieczna. Do czasu gdy trzęsienie ziemi niszczy miasto. Wokół panuje chaos. Plaże zmieniają się w gigantyczne wioski namiotów. Śródmieście jest rumowiskiem. Nocami w opuszczonych budynkach odbywają się dzikie imprezy. Ich uczestników przyciąga w ruiny moc, której nie potrafią się oprzeć. Dwie walczące ze sobą sekty gromadzą coraz więcej wyznawców. I obie widzą w Mii klucz do wypełnienia dwóch apokaliptycznych proroctw… Tajemniczy Jeremy obiecuje ją chronić, lecz czy jest tym, za kogo się podaje? Mia nie jest tego pewna. Wie tylko, że jego dotyk jest bardziej elektryzujący niż uderzenie pioruna…


 Aleksandra i jej bracia wiodą beztroskie życie na królewskim dworze swojego ojca. Jednak rodzinna sielanka pryska nagle, gdy królowa ginie z łap okrutnej bestii, a król powtórnie się żeni – z kobietą, która nienawidzi pasierbów. Po nieudanej próbie odkrycia mrocznych tajemnic macochy Aleksandra zostaje wywieziona do ponurej krainy Midland, jej bracia zaś wygnani z Królestwa. Aby odmienić zły los i odzyskać braci, Aleksandra musi odnaleźć w sobie niezwykłą moc, którą czerpie z sił przyrody. Pomocny okaże się także tajemniczy książę Gabriel, z którym dziewczynę połączy gorące uczucie.

Opowieść o pierwszej miłości z baśniowym wątkiem w tle zachwyci czytelnika bez względu na wiek. Jodi Picoult po raz pierwszy w duecie z córką!
Piętnastoletnia Delilah McPhee ma pecha. Nielubiana przez rówieśników, najchętniej siedziałaby z nosem w książce. Pewnego razu czyta bajkę o Oliverze, księciu spryciarzu – i ku swemu zdziwieniu nie może się od niej oderwać. Któregoś dnia słyszy głos płynący z kartki i dowiaduje się, że książę planuje ucieczkę. Czy Delilah pomoże Oliverowi wydostać się z bajki? A może… sama się w niej znajdzie?
„Z innej bajki” to dwudziesta powieść Jodi Picoult, autorki światowych bestsellerów, a zarazem jej pierwsza książka dla młodzieży. Powstała przy współudziale jej nastoletniej córki Samanthy, według pomysłu tej ostatniej.
 _________________________________________
W tym miesiącu z nowości najbardziej zaintrygowały mnie książki: "Poradnik pozytywnego myślenia", "Ocalały" oraz "Królestwo łabędzi". "Requiem" pewnie również kiedyś przeczytam, tylko najpierw muszę zdobyć pierwszą część trylogii :) 
Czy coś z marcowych nowości Was zainteresowało, niekoniecznie z pozycji wymienionych wyżej? Chętnie się dowiem :) Pozdrawiam!

3 mar 2013

Warszawskie Targi Książki 2013

Dla wszystkich, którzy jeszcze nie wiedzą/nie mieli czasu, by znaleźć informacje: w dniach 16-19 maja br. na warszawskim Stadionie Narodowym odbędą się IV Warszawskie Targi Książki. Jednak to nie wszystko. Portal Lubimy Czytać, wraz z organizatorami Targów przeprowadził plebiscyt, w którym czytelnicy mogli zadecydować, którego pisarza/pisarkę (polskiego lub zagranicznego) wypadałoby zaprosić do Warszawy na spotkanie z fanami. Panie i Panowie, ankietę wygrał jedyny i niepowtarzalny, a zarazem najsłynniejszy autor literatury grozy, pan Stephen King (nie wiadomo oczywiście czy się uda, ale należy myśleć pozytywnie)! Tak, to właśnie jego organizatorzy będą starali się sprowadzić na tegoroczną edycję. Ale nie tylko. Zaproszenia zostaną wysłane do autorów z pierwszej piątki rankingu, w której znaleźli się również: Jodi Picoult, Andrzej Pilipiuk, Jakub Ćwiek oraz Olga Tokarczuk (by zobaczyć pełny ranking, kliknij tutaj). Oprócz tego, poprowadzona również zostanie czwarta edycja "Z półki na półkę", czyli wymiana książek. Zapowiadają się więc Targi pełne niespodzianek
Ktoś z Was się może wybiera? Ja chyba aż nie będę chodziła przez te cztery dni do szkoły, tylko koczowała pod Stadionem. Kolejnym plusem jest to, że Targi wypadają akurat w moje urodziny, więc prezenty książkowe gwarantowane :) Do zobaczenia!
  


1 mar 2013

31. "Zbuntowana" - Veronica Roth






      Tytuł polski: "Zbuntowana"    
      Tytuł oryginału: "Insurgent"

      Seria: "Niezgodna" - tom 2     
      Autor/ka: Veronica Roth
      Wydawnictwo: Amber
      Liczba stron: 384




Trudno jest wypuścić na obecny rynek wydawniczy coś w każdym calu oryginalnego, bez cienia wtórności i wzorowaniu się na pierwotnych, przeważnie lepszych schematach. Nie jest to jednak niemożliwe - idealnym przykładem są bestsellerowe "Igrzyska śmierci" autorstwa amerykańskiej pisarki Suzanne Collins. Sukcesu J.K.Rowling może i nie powtórzyła, lecz na pewno "powiew świeżości" udało się jej wprowadzić. Dużo pisarzy i pisarek za wszelką cenę próbuje powtórzyć komercyjny sukces swoich koleżanek z branży, najczęściej z marnym skutkiem. Co należy zrobić wtedy? Tak, Panie i Panowie, by się wybić i zostać zauważonym, można porównać swoją pachnącą nowością książkę do światowego bestsellera. Jak przy recenzji "Niezgodnej" narzekałam, że wszyscy w kółko porównują ją do "Igrzysk", tak przy drugiej części nie wiem co powiedzieć. A zresztą, sami będąc w księgarni zerknijcie na tył okładki "Zbuntowanej", a przekonacie się o czym mówię.

Tris, Cztery i reszta osób, którym udało się przeżyć poprzednią walkę u Altruistów, skrywają się u Serdecznych, by tam obmyślić dalszy plan działania. Konflikt między poszczególnymi frakcjami cały czas rośnie - wiadome jest, że kolejna walka będzie nieunikniona. Jednak co zrobić, gdy najbliżsi dokonują zdrady i działają przeciwko tobie, a najwięksi wrogowie stają się sprzymierzeńcami? Tris po raz kolejny będzie musiała wykazać się nieprzeciętną inteligencją i odwagą, a być może nawet i poświęcić się dla innych.

Usłyszałam, że drugi tom "Niezgodnej" prezentuje się dużo lepiej od swej poprzedniczki, więc by przekonać się o tym osobiście, sięgnęłam po kolejną część, mimo że pierwsza wypadła w moich oczach dość przeciętnie. Liczyłam na dobrą kontynuację. I rzeczywiście - pomimo kilku minusów, podobała mi się ona bardziej. I jak już przy nich stoimy, to szybko je wymienię. Po pierwsze - momentami koszmarnie irytujący wątek miłosny. Irytujący, bo bohaterowie sami nie wiedzą czego chcą i czego od siebie oczekują. Tobias, czyli Cztery, w dalszym ciągu nie zyskał u mnie sympatii, jest tak samo nijaki i bezbarwny jak w pierwszym tomie, chociaż w tym stanowi swego rodzaju tło całej akcji. Tris, jak na nastolatkę przystało, popełnia błędy, ale niesamowicie dziwi mnie to, że jej umysł zaprzątają głównie przyjaciele, a nie rodzina, szczególnie, że ich wzajemne relacje były, krótko mówiąc, udane.

Dalej - moim zdaniem główna bohaterka za mało się wszystkim przejmuje. Na jej oczach zdążyło zginąć kilka naprawdę bliskich jej osób, a, kolokwialnie mówiąc, prawie w ogóle ją to nie rusza. Naprawdę, czy każdy z nas byłby aż tak twardy?
Przejdźmy jednak do plusów. Niewątpliwie mogę do nich zaliczyć dynamiczną akcję. Książkę czyta się naprawdę bardzo szybko (pod warunkiem, że ma się oczywiście czas), a każda następna strona przynosi ze sobą nowe wydarzenia. Podobało mi się również zakończenie - sprawiło, że raczej ciężko będzie nam nie zakończyć tej trylogii.

Powiem tak: nie było najgorzej. Książka ma swoje plusy jak i minusy, momentami możemy się dopatrzeć w niej pewnych podobieństw do "Igrzysk", ale powinna spodobać się fanom książek z gatunku antyutopia czy dystopia. Nie daję gwarancji, że ci, którzy za świętość uważają trylogię pani Collins równie dobrze się w niej odnajdą, ale zawsze można przecież spróbować. Gdy tylko ukaże się ostatnia, wieńcząca cały cykl książka, niewątpliwie ją przeczytam, chociażby z czystej ciekawości.

Ocena: 7/10 

Niezgodna
tom 1 | tom 2 | tom 3


ODAUTORSKO:
Nie, nie będę robić żadnego "podsumowania lutego", bo właściwie to nie miałabym czego podsumowywać. Pod względem czytelniczym był on koszmarny, przeczytałam jakieś 2, może 3 książki, winę mogę zwalić na egzamin. Cały marzec i kwiecień sytuacja będzie wyglądać raczej podobnie, potem chyba rzucę się pędem do wszystkich możliwych bibliotek. Póki co - wieczór z biologią, welcome!